Wczoraj z moją kumpelą wybrałyśmy się rowerami na przejażdżkę. Jeździłyśmy obok torów, a przed tym pojechałyśmy do sklepu kupić Frugo. Ja miałam różowe, które zbytnio mi nie smakowało, więc drugi raz kupiłam sobie białe, moja kumpela miała zielone . Zjeżdżałyśmy z górki ,,ścigając" pociąg. ;D Miałam frugo na bagażniku. ,,Ścigając" się z pociągiem wypadło mi Frugo, lecz ja tego nie zauważyłam. Dopiero moja kumpela jadąca za mną zauważyła je i wybuchła śmiechem.Tego dnia miałyśmy dużo przygód, zjadłyśmy 4 lody, a dzisiaj są tego efekty - bolące gardła.
Kilka fotek :)
Fajnie wczoraj było :)) Pozdro :*
OdpowiedzUsuń